Klubowe Wspomnienia z Wakacji

niedziela, 9 marca 2014 , ostatnia aktualizacja: 2014-10-29 16:14:19

Tegoroczne wakacje końca dobiegły,

 a wszystkim dzieciakom miny zrzedły.

 Do szkoły znowu ruszać pora

 i uczyć się do samego wieczora 

 Wspomnimy tu jeszcze chwil kilka z wakacji -

kto mówił, że nudno, ten nie miał racji.

Na biwak wybraliśmy się do Żabnicy,

gdzie zauroczyło nas piękno okolicy.

 

 Hala Redykalna zdobyta została,

chociaż pogoda nas nie rozpieszczała.

I mimo kaprysów tejże pogody,

ochoczo zbieraliśmy w lesie jagody.

 

Zimna woda była w basenie,

nie kąpały się tylko lenie.

Biedne były uszy Pana Kleczki,

gdy wracaliśmy z naszej wycieczki.

 

W klubie zajęć też mnóstwo było,

nawet nikomu to się nie śniło.

Pływanie naszą pają się stało,

w piłę i gry przeróżne się grało.

  

Kiełbasek z grilla milion zjedliśmy,

a gofrów jeszcze więcej upiekliśmy.

Aby uwieńczyć czas wakacyjny,

pojechaliśmy na wyjazd rewelacyjny

 

Kiełbasek z grilla milion zjedliśmy,

a gofrów jeszcze więcej upiekliśmy.

 

 Celem wyprawy były Ochaby

i mnóstwo rozrywek w parku zabawy.

Dom stanął do góry nogami,

o tym przekonaliśmy się sami.

 Atak rekina przeżyliśmy,

na szczęście w jego paszczy się nie znaleźliśmy.

Za to w kinie 6d zrywaliśmy boki,

ten kto dzielny, niech idzie w nasze kroki.

 

Z nadzieją na następne wakacje czekamy

i w tym roku szkolnym uczyć się zamierzamy!